Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Strefa obywatelska

Budżet Malborka 2021 czyli Miasto nie oszczędza.

06.02.2021 5 komentarzy

Na ostatniej sesji Rady Miasta Malborka w 2020 roku podjęta została uchwała budżetowa. Odmiennie niż w roku poprzednim z jej podjęciem nie było większych problemów. Przyjrzyjmy się więc budżetowi na aktualny rok.

Budżet Malborka 2021 czyli Miasto nie oszczędza.
Autor: archiwum: TvMalbork.pl / Zulawyimierzeja24.pl / TvRegionalna24.pl / TvSztum.pl
Na pierwszy rzut oka widać, że rosną wydatki. Porównując je z budżetami z poprzednich lat sytuacja wygląda następująco:
w 2019 roku 173 421 716,00 zł,
w 2020 roku 174 584 629,00 zł,
w 2021 roku 187 064 904,00 zł.
 
Planowany jest także wzrost wydatków bieżących:
w 2018 roku 126 283 292,00 zł,
w 2019 roku 137 259 319,00 zł,
w 2020 roku 153 130 260,00 z,.
W 2021 roku 162 768 914,00 zł.
 
Wzrost wydatków oraz wydatków bieżących w budżecie na rok obecny w porównaniu do roku poprzedniego jest znaczny. Są to odpowiednio kwoty ok. 12,5 mln oraz ok. 9,5 mln.
 
Wniosek 1. Miasto nie oszczędza.
A o oszczędnościach mówiło się dużo. Szczególnie w kontekście powołania zespołu, który tych oszczędności miał szukać w malborskich wydatkach oświatowych. Powstał nawet spory dokument wraz z analizą oświaty. Jedynym realnym - jak do tej pory – działaniem samorządu w tej kwestii było zamknięcie schroniska młodzieżowego. Będzie to rocznie oszczędność w granicach 250 tyś. zł. Przy wydatkach na oświatę planowanej wielkości ponad 50 mln w tym roku to nie jest to – jak mówiłem na sesji – nawet listek figowy… A wydatki na tę część budżetową ciągle rosną. W moim odczuciu nad tą kwestią pracuje się zdecydowanie za mało.
 
Nie mam zamiaru przeprowadzać tutaj analizy porównawczej całego budżetu. Skupię się w tym miejscu na rzeczach – w mojej opinii – istotnych dla wszystkich mieszkańców. Na czystości i estetyce miasta. A z tym w Malborku nie jest najlepiej i za bardzo nie widać szans na poprawę.
 
Zacznijmy od czystości. Na oczyszczanie miasta zaplanowano w tegorocznym budżecie kwotę 1 166 800,00 zł. W budżecie na rok poprzedni było zaplanowane 981 000,00 zł. Dobrym symptomem jest fakt zwiększenia środków na ten cel. Złym jego rozmiar. Na kompleksowe oczyszczanie naszego miasta – w mojej ocenie – potrzeba trzykrotną wartość tego co zaplanowano. Wzrost jest zbyt mały, aby stan czystości miasta diametralnie się zmienił.
 
Wniosek 2. Stan czystości miasta będzie na podobnym poziomie do tego z poprzedniego roku.
Na utrzymanie zieleni w tym roku zaplanowano 726 400,00 zł. To mniej niż było zaplanowane w roku poprzednim (było 780 000,00 zł). A wiemy, że z utrzymaniem zieleni w roku pandemicznym 2020 nie było najlepiej. Zmniejszenie środków na ten cel nie spowoduje, że estetyka miasta podniesie swój poziom.
 
Wniosek 3. Z koszeniem traw znów będą problemy.
W tym roku – tak jak w poprzednim – dochody zgodnie z planem będą mniejsze niż wydatki. To znaczy, że mamy zaplanowany deficyt. Z tym, że tegoroczny deficyt jest mniejszy niż ten z zeszłego roku. W 2020 roku deficyt zaplanowano na ok. 7,5 mln i miał być pokryty w całości przychodami pochodzącymi z kredytów. W 2021 roku zaplanowany jest deficyt w wysokości ok. 3 mln i pokryty będzie w zdecydowanej większości przychodami z wolnych środków z 2020 roku. To, że deficyt jest mniejszy niż zeszłoroczny i będzie pokryty „oszczędnościami” z roku poprzedniego, a nie dodatkowym kredytem zadłużającym miasto – to dobre symptomy.
 
Podsumowując, uważam, że można było zrobić więcej aby tegoroczny budżet wyglądał lepiej. Już o tym pisałem, przy okazji podwyżki podatków: „A gdzie tych oszczędności szukać? Poniżej propozycje, które są znane od wielu lat
(co ciekawe zgłaszane także przez radnych wybranych z Komitetu Wyborczego Wyborców Marka Charzewskiego):
1) reforma oświaty,
2) reforma pomocy społecznej,
3) czasowe zawieszenie lub ograniczenie Budżetu Obywatelskiego,
4) reforma niektórych spółek miejskich.
W mojej ocenie powyższe obszary można zreformować tak, aby koszty ich utrzymania były mniejsze, co oznaczałoby znalezienie oszczędności.”
Niemniej jednak, uważam, że budżet ten jest lepszy niż zeszłoroczny. Dlatego w głosowaniu podjąłem decyzję o wstrzymaniu się, aby pokazać, że część zmian idzie w dobrym kierunku, lecz jest jeszcze wiele do zrobienia.
 
Adam Ilarz – RAJCA miejski
PS. Źródła jakie wykorzystałem:
1) „Budżet 2020” mojego autorstwa,
2) „Podwyżka podatków” mojego autorstwa,

Strefa obywatelskaZobacz więcej

Komentarze 5

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000
  1. obserwator 07.02.2021, 10:43

    tak jak pisze mieszkaniec o parkingi powinien zadbac MZKM a nie inni prywaciarze poza naszego miasta,ale cuz jest PREZES przyssany do fotela i nie umie rzadzic ,potrzebny mlody energiczny fachowiiec ekonomista co by zmienil dziadka.

  2. hahahahh 06.02.2021, 22:31

    miastem rządzi były wojskowy i biolog, "rozwój" murowany

  3. Alo 06.02.2021, 14:20

    Burmistrz charzrwski kompletnie nie dba o podatku lokalne w urzędzie dane kolesiostwo

  4. telewidz 06.02.2021, 13:24

    Racja ale tylko częściowa. Na dochód własny ma też wpływ dzierżawa, która jest pewna przy dobrze skonstruowanej umowie a udział w podatku to różnie bywa.

  5. mieszkaniec 06.02.2021, 11:33

    Panie radny, brakuje w Pana wywodzie punktu dotyczącego zwiększenia dochodów, a to jest możliwe. Bo dlaczego udział w podatkach od dochodów generowanych dla różnych firm w Malborku, ostatecznie lądują w budżetach zupełnie gdzie indziej? Parkingi - Tczew, Krynica Morska, Gdynia... Największy sieciowy fast food Iława... To żadna tajemnica wystarczy zerknąć na paragon, w wielu przypadkach miasto za wiele do gadania nie ma, ale czy ZGKiM czy inny podmiot nie może prowadzić parkingów zamiast dzierżawić je komuś z kim miasto dodatkowo jest w sporze? No właśnie ZGKiM firma przekształcona w spółkę by przynosić dochodu, ale komu poza nietykalnym prezesem?