Malbork. Łowił ryby w zabronionym miejscu.
Kryminalni wraz z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej zatrzymali mężczyznę, który w obrębie ochronnym śluzy Rakowiec nielegalnie łowił ryby. 46-latkowi grozi do 2 lat więzienia i utrata narzędzi służących do połowu.
W środę, 2 marca br. przed południem malborscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej w Gdańsku prowadzili działania w zakresie zwalczania kłusownictwa wodnego. Stróże prawa kontrolowali rejon śluzy Rakowiec, na dolnej wodzie rzeki Nogat, który jest obrębem ochronnym i obowiązuje tam całkowity zakaz połowu ryb.
- „Podczas patrolu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który przy pomocy dwóch wędek amatorsko łowił ryby. Mundurowi podjęli interwencję i zatrzymali 46-letniego mieszkańca Malborka. Mężczyzna posiadał kartę wędkarską, co oznacza, że musiał wiedzieć, że wędkowanie w pobliżu zapory wodnej jest zabronione” - informuje asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Zatrzymany wraz ze sprzętem wędkarskim trafił do malborskiej komendy, gdzie śledczy przedstawili mu zarzut nielegalnego połowu ryb. Złamanie zakazu połowu ryb w obrębie ochronnym jest przestępstwem, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz przepadek narzędzi służących do jego popełnienia.
Zdjęcie: KPP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej
MLODE GNOJKI W POLICJI PAWEL ŁAPIE i wsypuje franklin nad rzeczka v2
A to nie jest ten kolo co mi podnosił ciśnienie na stacji paliw i Biedronce chłopaki na ciebie czekają.
To co czytam to puthitlerowskie początki, przecież mamy prawo, ale znajomosci pozwalają skazywać niewinnych ludzi.
Dzielni stróże prawa. Od razu czuję się bezpieczniej. Szacun.
Obręb jest nieprawidłowo wytyczony, z tego co już wiadomo prokurator się tym zajmuje. Strażnicy nie wiedzą, jakie przepisy obowiązują, nie wiadomo gdzie dokładnie jest obręb, niezgodny z dokumentami i nieoznakowany. Brak Informacji o tym w internecie, za to już poleciał komendant SSR co chciał wyjaśnić sprawę. Zajmowała się tym komisja rewizyjna PZW, informacje ukrywane, dziwna sprawa. Może niech wyjaśni komendant PSR o co tu chodzi?
To kumple, ryby były dla urzednika urzędu? z Dąbrówki kumpel prezesa pzw to dlatego starosta zniszczył komendanta ssr co wyjaśniał sprawę ?zgłoszone na zebraniu koła cukrownia? Dlaczego nikt nie wyjaśnił złodziejstwa i klusownjctwa na Dąbrówce Malborskiej ?kiedy pzw z Elbląga wyrzucili setki ryb, padłych sandaczy? 2017 rok Komendant psr i straznik psr z Elbląga pozwolili na klusownictwo? Kto ma te filmy?
Zajmijcie się lepiej tymi pseudosalonami gier ! Tam kasa 100 razy większa! Jakoś z tym nie potraficie sobie poradzić naraz I definitywnie ! Jeden zamknięcie 10 się otwiera ! Porażka! Ps czy ktoś słyszał,że za ten hazard ktoś poszedł siedzieć? Czy ktokolwiek dostal te gigantyczne kary o ktorych mowicie ??! W sumie po co...wędkarz to jest zło piekielne ! Niech siedzi 2 lata...żenada
Może ktoś wie jakie są przepisy?Jaki jest akt prawny prawa miejscowego, który ustanawia tam obręb ochronny?
Żenada Punkt 1 regulaminu przedział dla słabo rozwiniętych, puknij się w coś co masz . Sądy nie działają na podstawie regulaminu wędkarza..
Tylko osoby prymitywne używają epitetów zamiast argumentów. Skoro nie znasz tematu to zamknij buźkę i nie kompromituj się.
Wszystkie przestępstwa z art. 27c ust. 1 Ustawy o Rybołówstwie Śródlądowym są zagrożonymi takimi samymi karami ujętymi alternatywnie, tj. grzywną wymierzaną w systemie dniówkowym, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat 2. Faktyczna dolegliwość odpowiedzialności wyznaczana jest nie tylko przez kary, ale także przez środki karne, które sąd orzeka obligatoryjnie. W razie skazania za którekolwiek z przestępstw z art. 27c ust. 1 sąd orzeka o podaniu orzeczenia o skazaniu do publicznej wiadomości na koszt skazanego. Ponadto w przypadku skazania za przestępstwo z art. 27c ust. 1 sąd dodatkowo orzeka odpowiednio na rzecz pokrzywdzonego: 1) obowiązek naprawienia szkody, na wniosek tego pokrzywdzonego, lub uprawnionego do rybactwa nawiązkę w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb; 2) przepadek rybackich narzędzi połowowych i innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa; 3) trwałe odebranie karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego bądź jej przekazanie do depozytu sądowego na okres nie krótszy niż 12 miesięcy, do czasu złożenia przez osobę skazaną ponownego egzaminu z wynikiem pozytywnym; 4) zakaz składania oferty do konkursu ofert na oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego na okres od roku do 3 lat. Masz wykładnię prawa lamusie.
A jak się nie ma karty to nie ma obrębu? Obręb dotyczy wędkarzy? Żenada
Jeśli tam jest obręb ochronny to gdzie są dokumenty? Za złamanie regulaminu do pierdla tylko pustaki ładuje się. Na stronie pzw nic nie ma, gdzie jest jest ten obręb. Na mapach też nic nie ma.
Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb ......... 3.4. Ponadto wędkarzowi nie wolno : a/ przechowywać i zabierać ryb poniżej ich wymiarów ochronnych, b/ sprzedawać złowionych ryb, c/ rozdawać złowionych ryb na terenie łowiska, d/ łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody. Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne,