Wydanie nr 337/2020, Środa 2.12.2020
imieniny: pokaż (12 imiona)Bibiana, Bibianna, Aurelia, Wiktoryn, Zbylut, Ludwina, Balbina, Sulisław, Paulina, Sylweriusz, Budzisława, Budzisław
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

„Ja z małymi dziećmi bez jedzenia” - jak wygląda pomoc MOPS-u w czasie pandemii?

„Ja z małymi dziećmi bez jedzenia” - jak wygląda pomoc MOPS-u w czasie pandemii? fot. zdjęcie poglądowe
Pozamykane szkoły, restauracje, galerie handlowe. Ograniczony dostęp do urzędów administracji publicznej. Wydaje się, że życie w mieście spowolniło i momentami zamiera. Tak nas mało teraz na ulicach. Sytuacja związana z pandemią koronawirusa dla wielu z nas stała się nie do zniesienia i męcząca. Jedni są na przymusowym postojowym, inni w izolacji, część na kwarantannie. Jednak dzięki różnym instytucjom, każdy może otrzymać pomoc w tym najtrudniejszym dla nas czasie. Każdy?

 

Zgłosił się do nas jeden z mieszkańców Malborka przebywający z rodziną od 5 listopada br. w domowej izolacji. Z jego informacji wynika, że w niedzielę, 8 listopada br. poprzez aplikację MOPS Malbork poprosił o pomoc w zrobieniu zakupów. W ciągu 24 godzin ktoś miał się z nim skontaktować. Nikt tego nie zrobił. We wtorek, 10 listopada br. zadzwonił do siedziby MOPS Malbork, to mi powiedzieli że mam sobie zamówić przez internet”. I tak błędne koło. Mieszkaniec z dziećmi jest bez jedzenia.

 

W związku z tą sytuacją, zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Malborku. W odpowiedzi od Dyrektora MOPS-u, Jacka Wojtuszkiewicza czytamy:

 

Redakcja. Czekamy na Twoje informacje info @ tvregionalna24.pl
Przejdź do komentarzy

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
gość
gość 19.11.2020, 15:55
spychologia, policja też miała pomagać a poproszona o pomoc przez okno, powiedzieli żebym poprosił sąsiada. - na moją odpowiedź że jestem w trakcie wyjazdu służbowego i nikogo tu nie znam. Po prostu wsiadł do radiowozu i odjechał zasłaniając się obowiązkami. - i nie mam tu pretensji do policjanta tylko do władzy że po prostu tak się nie da.