Pożar mieszkania w Malborku - ogień zaprószył 6-latek bawiący się zapalniczką.
W poniedziałkowy wieczór w budynku wielorodzinnym przy ul. Pasteura w Malborku wybuchł pożar mieszkania na pierwszym piętrze. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i strażaków nikt nie ucierpiał, a wszyscy lokatorzy zdążyli się ewakuować przed przybyciem służb.
W poniedziałek, 2 marca o godz. 19:01 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Malborku wpłynęło zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku na ul. Pasteura. Po przybyciu pierwszych zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Malborku potwierdzono pożar mieszkania na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego, z którego wydobywał się gęsty dym.
Pierwsze działania strażaków obejmowały zabezpieczenie miejsca zdarzenia, dokładne rozpoznanie sytuacji oraz wprowadzenie w aparatach ochrony układu oddechowego roty do wnętrza mieszkania w celu zlokalizowania ognia i sprawdzenia, czy nie znajdują się tam osoby zagrożone pożarem.
- „W późniejszej fazie działań, po zlokalizowaniu pożaru, usunięto z pomieszczeń objętych pożarem elementy wyposażenia, oddymiono cały budynek oraz sprawdzono pomieszczenia na obecność tlenku węgla” - informuje Dyżurny SKKP Malbork.
W akcji udział wzięły: 3. zastępy JRG Malbork, zastęp OSP Stogi, zastęp OSP Miłoradz, zastęp OSP Lasowice Wielkie oraz policja. Działania ratownicze zakończyły się o godz. 20:20.
Jak informuje mł. asp. Martyna Orzeł, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Malborku, policjanci otrzymali zgłoszenie o zapaleniu się kanapy.
- „Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 6-latek pod nieuwagę matki, bawił się zapalniczką, czym zaprószył ogień” - wyjaśnia mł. asp. Martyna Orzeł.
Policjanci sporządzili dokumentację z interwencji, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego i dzielnicowego.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i służb nikt nie został poszkodowany – w zdarzeniu uczestniczyło 5. dorosłych i 9. dzieci, które opuściły mieszkanie jeszcze przed przybyciem straży pożarnej.
Zdjęcia: KP PSP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.