Podpalenie dwóch osób w Malborku – kobieta zabrana do szpitala śmigłowcem LPR.
Do brutalnego zdarzenia doszło w środku nocy w Malborku. Na ulicy Kościuszki doszło do podpalenia dwóch osób w kryzysie bezdomności. Jedną z poszkodowanych osób była kobieta, którą z oparzeniami około 40% powierzchni ciała do szpitala zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tej sprawie policja zatrzymała 39-letniego mężczyznę.
W piątek, 14 lutego około godziny 3:00 Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Malborku odebrał zgłoszenie zgłoszenie dotyczące podpalenia.
- „Na miejscu mundurowi wstępnie ustalili, że doszło do podpalenia osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Uczestnicy interwencji ugasili płonącą odzież przed przyjazdem służb. W wyniku tego zdarzenia obrażeń ciała doznała 45-latka. Inne osoby nie wymagały pomocy medycznej” - wyjaśnia st. sierż. Martyna Orzeł, Oficer Prasowy KPP Malbork.
- „Załoga LPR przejmowała od karetki 45-letnią kobietę z poparzeniem ok. 40 % powierzchni ciała. Przetransportowano ją do szpitala w Gdańsku” - poinformowała Justyna Sochacka, rzecznik prasowy
Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W wyniku podjętych działań policjanci wspólnie z dyżurnym Straży Miejskiej ustalili rysopis prawdopodobnego sprawcy.
- „Dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy został on zatrzymany niedługo po zdarzeniu przez policjantów wydziału kryminalnego. Osobą, która może mieć związek ze sprawą jest 39-letni mężczyzna, który prawdopodobnie znał się z tymi osobami. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila w organizmie zatrzymanego” - dodaje st. sierż. Martyna Orzeł.
Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Malborku.
Materiał wideo – lądowanie LPR w Malborku, 14 lutego
Zdjęcie: KPP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej

Powinni podac imię i nazwisko i zdjęcie niech wszyscy wiedzą co za cwele między nami
Zryty beret od alkocholu albo czegoś jeszcze......
Widać że jakiś cwel ze wschodu