Malbork. Sukces piłkarzy Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Ogólnopolskim Turnieju Piłki Nożnej.
Wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Malborku obronili ubiegłoroczny tytuł, zwyciężając w Ogólnopolskim Turnieju Piłki Nożnej ?Majowy Biało-Czerwony?. Najlepszym strzelcem turnieju został również wychowanek MOW w Malborku, Adam Maj, który aż dziewięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali.
Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej „Majowy Biało-Czerwony” zorganizował Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Debrznie pod patronatem Starosty Powiatu Człuchowskiego. Turniej ma na celu popularyzację piłki nożnej poprzez przedstawienie grupowych rywali reprezentacji Polski na Mistrzostwach Europy 2024. Każdej z drużyn reprezentującej poszczególne ośrodki wychowawcze przydzielono nazwę kraju – przeciwnika Polski. Malborczykom w tym roku przypadła nazwa „Włochy”, ponieważ - podobnie jak piłkarze tego kraju - bronili tytułu.
- „Sport odgrywa ważną rolę w życiu naszych wychowanków, chłopcy żyli turniejem już od dłuższego czasu”- mówi opiekun drużyny Łukasz Pawłowski. - „Staramy się, aby zasady „Fair Play” w sporcie nasi wychowankowie wykorzystywali później w życiu codziennym, to jedna z najlepszych form resocjalizacji”.
Reprezentanci Malborka już w pierwszym meczu pokazali charakter, przegrywając do przerwy z MOW Włocławek 2:0, a w drugiej połowie odmienili losy meczu strzelając rywalom 3 bramki.
- „To dodało chłopcom skrzydeł, uwierzyli w siebie, że mogą ponownie zwyciężyć” - dodaje Łukasz Pawłowski.
W kolejnych meczach MOW Malbork nie pozostawił złudzeń rywalom wygrywając z MOW Debrzno 5:0, 7:2 z MOW Strzelno i 6:0 z MOW Trzciniec. Warto podkreślić, że tytuł najlepszego strzelca drugi rok z rzędu zdobył reprezentant MOW Malbork Adam Maj, który 9. razy pokonywał bramkarza rywali.
- „Cieszymy się z sukcesu. Zwłaszcza, że pomimo samych zwycięstw, chłopcy musieli zostawić na boisku sporo zdrowia, gdyż pogoda w pierwszych meczach nas nie rozpieszczała. Dziękuję im za ambitną postawę a przede wszystkim za zachowanie „Fair Play” wobec rywali, co docenili organizatorzy” - podsumowuje Łukasz Pawłowski.
WiadomościZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.