Malbork. Policjanci pomogli potrąconemu kotu.
Policjanci z malborskiej drogówki uratowali potrąconego kotka. Zwierzak wbiegł na ulicę wprost pod koła nadjeżdżającej osobowej Toyoty. Kierująca tym pojazdem zadzwoniła na numer alarmowy. Okazało się, że kot odniósł obrażenia i potrzebował pomocy. Stróże prawa widząc to, zabrali kota i zawieźli do lekarza weterynarii. Potrącony czworonóg został pod opieką specjalisty.
W sobotę, 22 lipca po południu policjanci malborskiej drogówki zostali wezwani do nietypowego zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Kotarbińskiego w Malborku.
- „Kiedy przyjechali na miejsce okazało się, że doszło do potrącenia, a sprawcą i jednocześnie pokrzywdzonym jest kot. Jak ustalili funkcjonariusze, zwierzak wybiegł na ulicę wprost pod koła nadjeżdżającej Toyoty. Kierująca tym autem zadzwoniła na numer alarmowy 112” – wyjaśnia st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.
Policjanci zobaczyli, że kotek prawdopodobnie ma przetrąconą łapkę i potrzebuje pomocy. Niestety nie udało się ustalić właściciela czworonoga.
- „Mundurowi zabrali kota do radiowozu i przewieźli go do przychodni weterynaryjnej, gdzie została mu udzielona specjalistyczna pomoc” – dodaje policjantka.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.