Koniec marzeń o Festival Malbork 2023.
To miała być największa impreza plenerowa w naszym mieście. Podczas trzydniowego Festival Malbork 2023 w sierpniu na trzech scenach miało się zaprezentować ponad 60 artystów, a do miasta miało się zjechać 15 tys. uczestników. Miała być impreza, ale jej nie będzie.
Pod koniec sierpnia miał odbyć się w Malborku pierwszy w Polsce festiwal łączący muzykę elektroniczną ze sztuką wizualną. W jednym miejscu, podczas trzydniowego wydarzenia miało zaprezentować się kilkudziesięciu najwyższej klasy światowych artystów. Całe miasto miało być tak zagospodarowane, aby pomieścić 15 tys. uczestników z całej Europy.
Jednak ostatecznie w tym roku impreza nie odbędzie się. #FestivalMalbork2023
Pod koniec lutego w sprawie Festival Malbork 2023 odbyło się spotkanie on-line organizatorów wydarzenia z przedstawicielami Muzeum Zamkowego w Malborku i Urzędu Miasta, jako współorganizatorów imprezy. Organizatorzy zobowiązali się m.in. do przedstawienia szczegółowego materiału dotyczącego organizacji festiwalu i przesłania go do 17 marca. Podczas tego spotkania strony zadeklarowały podpisanie listu intencyjnego (porozumienia) z wyrażeniem wspólnej, dobrej woli realizacji przedsięwzięcia.
Okazało się jednak, że ostatecznie impreza została przesunięta na przyszły rok.
- „Muzeum Zamkowe w Malborku zostało poinformowane o rezygnacji z tegorocznej edycji Festival Malbork. Organizatorzy są zainteresowani dalszą współpracą i proszą o przełożenie wydarzenia na przyszły rok” - informuje Iwona Orszulak z Muzeum Zamkowego w Malborku.
WiadomościZobacz więcej

Mi na miejscu ludzi w Malborku którzy odpowiadają za imprezy byłoby po prostu nadzwyczajnie mówiąc WSTYD. Oni nie rozumieją że to nie chodzi o to czy to wina organizatora zamku czy miasta. Tu chodzi o to że w Sztumie, Nowym Stawie a nawet w Miloradzu coś się dzieje a tu nic. Tam potrafią znaleźć środki na ten cel, pozyskują sponsorów, budują relacje. Może po prostu pracują i wykonują to co do nich należy. W Malborku nie mają wstydu brać pieniądze za to czego nie robią, a powinni.
Szok, wokół naszego miasta pełno imprez, Sztum, Nowy Staw nawet Nowy Dwór Gdański. Trzeba jasno powiedzieć miasto za obcej władzy i obecnego dyrektora domu kultury ( z gdańska) umiera
Od samego początku wiedziałem że nic z tego nie będzie. Malbork utrzymuje rzesze ludzi na stanowiskach dlatego nic się tu nie dzieje bo kasa idzie na ludzi którzy nic nie robią. Dyrektor MCKIE jest z Gdańska i ma to w nosie nawet nie wie kiedy wypadają Dni Malborka a Pani Marta w urzędzie koordynuje to czyli nic bo nic się w tej dziurze nie dzieje. Kasa leci imprez brak. Nie będzie festiwalu na zamku nie ma już od lat Magic Malbork nie na nawet durnego sylwestra.
Tego też się spodziewalem, Malborkmiastowymarłych
PISowski dyrektor i wszystko jasne-Zenka Martyniuka i Bayer Full na zamku pewnie by ugościł razem z kacykiem Glińskim !!!Dziadostwo!!!
No gdzie w Malborku nawet nie stać na występy Lady Pank albo Kombi albo Gloec Orchestra albo Kukiza
Masakra czy ludzie widzą że ten dyrektor jest jakiś inny nawet do pracowników jest nie przyjemny chodzą głosy że to mobbing dyrektor ludzie zaprotestujmy przy zamku
Takie władze wybraliście.
Może łatwiej byłoby to zorganizować w Nowym Stawie?
Kupiłby Grześ wieś, ale pieniądze gdzieś? :(((