Malbork. Kobieta wypadła z 2 piętra. Do szpitala zabrał ją LPR.
Do nieszczęśliwego w skutkach zdarzenia doszło w środowe popołudnie. Z okna 2 piętra budynku wypadła kobieta. Z powodu odniesionych obrażeń do szpitala została zabrana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
W środę, 24 sierpnia br. około godziny 18.00 helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wylądował na ulicy Wybickiego przed Komendą Straży Pożarnej. Z informacji, jakie uzyskaliśmy od Justyny Sochackiej, rzecznik prasowy LPR w Warszawie wynika, że do Malborka została zadysponowana załoga Ratownik 8 z olsztyńskiej bazy do 34 - letniej kobiety, która upadła z 2 piętra budynku mieszkalnego. Pacjentka została przetransportowana do jednego ze szpitali w Gdańsku.
Z informacji, jaką przekazała nam st. asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku wynika, że dyżurny po godz. 16.00 został poinformowany, że na ul. Orzeszkowej w Malborku kobieta wypadła z balkonu na 2 piętrze budynku.
- „Policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia zobaczyli leżącą kobietę na chodniku. Kobieta krwawiła, była przytomna. Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej przed przyjazdem ratowników medycznych. Ułożyli ją w bezpiecznej pozycji leżącej bocznej. Po przyjeździe karetki przekazali kobietę ratownikom. Obrażenia kobiety były na tyle poważne, że ratownicy zadysponowali Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które zabrało kobietę do szpitala” - wyjaśnia st. asp. Sylwia Kowalewska.
W tej chwili wszczęte jest postępowanie wyjaśniające szczegółowo przyczyny i okoliczności zdarzenia. Na tę chwilę nie wiadomo, co się stało, że kobieta wypadła z balkonu. Czy był to nieszczęśliwy wypadek czy próba samobójcza zostanie wyjaśnione w toku postępowania.
- „Wstępnie wykluczono udział osób trzecich” - podsumowała.
Na sygnaleZobacz więcej

Tuptusie i inne rajskie ptaki bądźcie w pogotowiu żeby je łapać ( odpukać w nie malowane). kulowo kulkoskowo.
Byłem dziś na mieście na przystanku ludzie rozmawiali że inna kobieta też chciała wyskoczyć przez okno załamała się miała usuniętą jedną pierś chciała wyskoczyć z 4 piętra to bardzo smutne i przygnębiające ale nie dla elomelośmiaczy domisiuw ( kulowo kulkoskowo).
Tacy to rycerze w tym mieście kobiety nie złapali poduszki też nie podrzucili żeby się nie obiła ale potrafią podnosić ciśnienie na stacjach paliw i w Biedronce jak jestem w RÓŻOWEJ czapeczce tak RÓŹOWEJ albo bez czapeczki bez różnicy i jeszcze chcą uderzać nie wy pierwsi niezagalopowujcie się to nie o to chodzi. RÓŻOWEJ
Słyszałem że ona pracowała w lodziarni i miała koszulkę z napisem elomelo śmiacz granie na flecie = głodówka pruchnica rak czy to prawda
A może to była ta co chodziła w koszulce z napisem kulowo kulkoskowo i pracowała w lodziarni.
Czy to był tzw. fikołek nie taki jak w knajpach tylko na basenie w programie śmierć na 1000 sposobów kąpali się w basenie bez wody po dopalaczach jedna kobieta chciała zrobić fikołka i skoczyła do wody której nie było była ale nie tam. Niech napiszą więcej informacji.
Jakiej ona słuchała muzyki czy to prawda że była w grupie młodzieżowej w slangu ulicy zwanej brudasami.
U mnie jest balkon jak by skakała czy wypadła skakać by chyba nie skakała złapał bym ją w ramiona albo by spadła na podusie.
dyskoteka może być, lepsza była by metalmania na menelsztrase
Powinna iść na romantyczną kolację przy świecach leczo albo spagetti z serem i lampka wina a nie jakaś metalmania na meneautobana sztrase krzyki i smuty.
Jeszcze będzie latać po mieście może jak wróbelkowa elemelekowa albo inna a może jak w filmie ,, zaklęta w sokoła,, tylko niech nie ogląda tych reklam nie z pastą do zębów tylko z napojem z skrzydełkami to chyba tak nie działa że się fruwa chyba że był to nie szczęśliwy wypadek teraz rodzinie pewnie smutno.