Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Wiadomości

Dlaczego Urząd Miasta Malborka boi się prawdy?

21.11.2021 27 komentarzy

Stosunki zachodzące między mediami lokalnymi a lokalną władzą i mieszkańcami powiatu czy gminy należą do podstawowych relacji społecznych. Nie od dziś media lokalne mają wpływ na kształt stosunków między władzą a obywatelami w społeczności lokalnej, a także kształtowaniu aktywności obywatelskiej w szerokim tego słowa znaczeniu. Wolność słowa i niezależność dziennikarzy w tym wymiarze wynika z ich odpowiedzialności związanej z rolą, jaką pełnią. Lokalne media nie tworzy się tylko do przekazywania bieżących informacji z życia miasta i jego mieszkańców. Do ich podstawowych funkcji, prócz informacyjnej, należy opinio twórczość i kontrola. Pierwsza poprzez prezentowanie w mediach lokalnych rozmaitych opinii dotyczących miejscowej rzeczywistości społecznej, poprzez stymulowanie odbiorców do wypracowania własnego stanowiska odnośnie do poszczególnych problemów oraz poprzez stworzenie im forum dla wyrażania swoich poglądów, przez co odbiorcy mediów stają się pełnoprawnymi uczestnikami dialogu publicznego. Druga, w ujęciu wąskim oznacza monitorowanie działalności władzy samorządowej, a także innych instytucji publicznych. Rozumiana szeroko, obejmuje wszystkie działania zmierzające do wykrywania i nagłaśniania rozmaitych nieprawidłowości z zakresu lokalnego życia społecznego.

Dlaczego Urząd Miasta Malborka boi się prawdy?

Z każdym kolejnym artykułem ukazującym się na łamach naszej telewizji TvRegionalna24.pl, dotyczącym działalności malborskich urzędników z Burmistrzem na czele słyszymy, że mścimy się na naszym włodarzu (przypomnijmy, że w naszym mieście mamy ich aż trzech, w tym dwóch emerytów). Zachodzimy w głowę, na czym miałaby owa zemsta polegać. Czy chodzi jedynie o to, że zadajemy niewygodne dla kogoś pytania? Te pytania zadajemy w imieniu mieszkańców, którzy piszą do naszej redakcji w różnych sprawach. Wychodzimy z założenia, że skoro wysyłają do nas te pytania, to oczekują na nie odpowiedzi. Burmistrz nie odpowiadając na nie, unikając odpowiedzi, prawdopodobnie bojąc się prawdy, nie odpowiada nie nam, lecz wam, drodzy mieszkańcy. W naszej ocenie Burmistrz Malborka łamie w ten sposób prawo, bowiem ma obowiązek w ciągu 14 dni udzielić odpowiedzi, a my mamy wszyscy prawo dostępu do informacji publicznej. Dzieje się tak od kilkunastu miesięcy. W związku z powyższym postanowiliśmy zakończyć tę naszą wspólną zabawę w kotka i myszkę, decydując się złożyć skargę na bezczynność Burmistrza do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Wydawać by się mogło, że poprzez takie działanie malborski urząd ukrywa niewygodne dla siebie fakty. Jednakże w innych lokalnych mediach możemy doczytać się, że Burmistrz lub jego Zastępcy są w stanie odpowiedzieć na zadawane im pytania. Czy tylko dlatego, że media te przedstawiają włodarzy w cieplejszym świetle? A może, gdy wszyscy cukrują, potrzebna jest gorzka prawda?

Przez kilkanaście miesięcy nagromadziło się mnóstwo pytań, na które urząd do tej pory nie odpowiedział. Czy tylko dlatego, że nasza redakcja nie lubi słodzić lokalnym włodarzom?

W dniu 16 listopada br. złożyliśmy skargę na bezczynność Burmistrza Miasta Malborka do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, w której zwracamy uwagę, że na pytania dotyczące odprawy Józefa Barnasia, który został zwolniony na jeden dzień, by mógł pobierać państwową emeryturę wysłane 6 października br. do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi, choć – jak zapewne czytaliście na innym „państwowym” portalu, ich redaktorom udało się uzyskać odpowiedź na te pytania.

Będziemy sukcesywnie wysyłać kolejne skargi na bezczynność naszego Burmistrza. To przykre, że tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zmusić urząd do udzielania odpowiedzi na zadawane przez państwa pytania.

 

Panie Burmistrzu, czy Pan się na wszystkich obraził? Mieszkańcy czekają na odpowiedzi.

WiadomościZobacz więcej

Komentarze 27

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000
  1. Nemo 27.11.2021, 20:29

    Płacz o tym,że inni wiedzą a ja nie jest żałosne. To tylko świadczy o wartości tego reklamowego portalu. Władze Malborka postępują tak samo jak rząd RP.

  2. Ewa 25.11.2021, 11:54

    Kiedy podacie ile Barnaś dostał tej odprawy?

  3. Elo cz2 25.11.2021, 11:01

    Gdzie info na fb ile Malbork dostal z cyfrowej gminy? Dlaczego nie ma info o posiedzeniach komisji czy sesjach jak to jest w przypadku starostwa. Sami sobie jesteście winni

    1. Piotr 25.11.2021, 11:10

      Bardzo proszę nie rozśmieszać publiczności. Urząd ma swoje portale i zaprzyjaźnione gazetki z mikro oglądalnością i ponoć reklama nie jest im potrzebna.

  4. Elo 25.11.2021, 10:48

    Wymagacie od nich informacji a sami nie dajecie na stronę czy fb żadnych informacji z malborkiem związanych to wy walneliscie focha na urząd od czasu jak wam sesje zablokowali i próbujecie znaleźć winowajcę, hipokryzja wybiła poza skalę. Ogarnijcie pierw stronę z reklam bo się czytać nic nie da a właściciel niech przestanie wrzucać glupoty na fb tylko rzetelne info. Jakoś z innymi mediami urzad problemu nie ma tylko z wami. Ciekawe

  5. Zdenerwowany mieszkaniec 25.11.2021, 07:40

    To miasto to deweloperski układ, nic tu nie ma za wyjątkiem handlu atrakcyjnymi działkami, skandalem są zaniechania, brak inwestycji dających wizję na rozwój miasta. Co ta ekipa zrobiła? Tylko wyprzedała działki? Co zrobi jak już rozprzedadzą wszystko? Jak na przestrzeni lat wzbogacili się ci włodarze, w jakich spółkach siedzą i biorą pieniądze? Kiedy obwodnica, kiedy wykorzystamy potencjał Malborka ? Tyle lat zmarnowanych bo zwietrzyli zyski na gruntach Malborka. Kto i komu sprzedał tereny na Wielbarku i inne, kto dał zgodę na rozkopanie, wycinanie drzew w okolicy śluzy Szonowo? Dlaczego zniszczono naturalne środowisko?

  6. janek 24.11.2021, 13:25

    Trochę to dziwne. W Malborku, od wielu, wielu lat rządzi ta sama grupa polityczna. Liberalno - lewicowa w różnych konfiguracjach odpowiedzialności. I jeśli dziś Burmistrzem jest osoba, która od 1994 roku jest aktywnym działaczem politycznym ze strony Lewicy. Od szefowania malborskim ZNP, poprzez działanie w RM, był zawsze blisko układów liberalno-lewicowych. Przez wiele kadencji, nie sprzeciwił się poprzednikom, a co więcej, dobrał ich sobie do współpracy na stanowiska vice burmistrzów. Więc czego dziś można oczekiwać od osoby, która tkwiła w tym układzie od dawna. Dlaczego w Malborku, brakuje inwestycji przemysłowych? Bo się tej grupie układowej, nie podoba. Dlaczego Malbork nie rozwija się tak, jak przykładowo miasteczka o podobnym potencjale jak Malbork i też będących w tej samej opcji politycznej? Bo się nie "opłaca". Mając już kilka sklepów wielkopowierzchniowych, w najbliższych latach, mają powstać kolejne. Czy to generuje rozwój Malborka? Nie. Młodzi ludzie wyjeżdżają z Malborka za pracą i za jakiś czas, wyprowadzą się całkowicie, bo tu w Malborku, nie będzie dla nich miejsca. I w końcu, Malbork stanie się sypialnią dla Sztumu, Tczewa czy Nowego Dworu. Może to myślenie ma sens, bo bez inwestycji, osoby pracujące poza Malborkiem, swoje podatki będą regulowały w Malborku. Tylko, czy to nie odbije czkawką w przyszłości?

  7. hahahahah 23.11.2021, 10:14

    Dajcie dla urzędu trochę czasu może rok może dwa może sami nie wiedzą jak odpowiedzieć

  8. OLA 23.11.2021, 09:11

    Taki mały gang

  9. matka 22.11.2021, 11:54

    Mam pytanie łatwiej się współpracuje z emerytami bo już 1 pensyjka emeryturka w kieszeni a cóż imi grozi za żle podejmowane decyzje panowie emeryci i tak na niczym nie stracą prawda P Burmistrzu i dlaczego boi się pan młodych

  10. Mścich 21.11.2021, 18:18

    Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.

    1. Tomasz 21.11.2021, 18:45

      Pięknie napisane, dalej urząd przestańcie chować głowę w piasek i zacznijcie odpowiadać na pytania mieszkańców.