Idź do menu Idź do treści
! UWAGA !
Na sygnale

Malbork. Chciał skoczyć z balkonu na 6 piętrze.

06.09.2021 9 komentarzy

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie. Służby ratunkowe dostały zgłoszenie, że w jednym z budynków przy ulicy Sienkiewicza w Malborku mężczyzna chce popełnić samobójstwo.

Malbork. Chciał skoczyć z balkonu na 6 piętrze.
Autor: Widz TvRegionalna24.pl

 

W niedzielę, 5 września o godz. 14.05 dyżurny operacyjny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Malborku przyjął zgłoszenie o próbie samobójczej mężczyzny, który stał na balkonie. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy JRG Malbork. Policjanci byli już obecni. Z informacji, jakie ratownicy uzyskali od świadków wynikało, że mężczyzna chciał skoczyć z balkonu znajdującego się na VI piętrze budynku. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

 

- „Policjanci na balkonie zastali wzburzonego mężczyznę. Młody człowiek, po rozmowie z funkcjonariuszami powrócił z balkonu do mieszkania, a następnie mundurowi przekazali go pod opiekę wezwanego na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego” - informuje asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku.

 

Po 26 min. zakończono działania, w których brało udział 5 ratowników.

 

Mieszkańcy okolicznych bloków opowiadają, że mężczyzna dość często w ostatnim czasie zakłócał nie tylko ciszę nocną na osiedlu, ale również zdarzało mu się krzyczeć pod blokami w ciągu dnia. Inni wskazywali, że mężczyzna widziany był, gdy kopał zaparkowane samochody i rzucał kamieniami w szyby okolicznych budynków.

 

 

 

 

Zdjęcia: widzowie TvRegionalna24.pl

Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 9

Odpowiadasz na komentarz użytkownika
0/2000
  1. Anna 11.09.2021, 16:53

    na miejscu policji i straży pożarnej w tym wypadku nie spieszyłabym się. jednego wariata mniej.Tylko ,że on nie chciał skoczyć bo do przyjazdu wszystkich służb mogłby kilka razy to zrobić. wielka szkoda,że zaniechał swojego czynu.

  2. i po co ?? 06.09.2021, 21:52

    ... a już była nadzieja.

  3. Sienkiewicza 06.09.2021, 19:28

    "Mieszkańcy okolicznych bloków opowiadają, że mężczyzna dość często w ostatnim czasie zakłócał nie tylko ciszę nocną na osiedlu, ale również zdarzało mu się krzyczeć pod blokami w ciągu dnia." Taa.. Mieszkamy tu prawie 3 lata i przez ten cały czas go było słychać. A nie przez ostatni czas. Porządek by w końcu zrobili. A policja udaje że nie widzi lub odprowadza tylko do domu. Pouczenie tylko dostają..

  4. Maxikaz 06.09.2021, 17:42

    To nic z nimi nie można zrobić np. Eksmitowac

  5. zbijan1 06.09.2021, 17:21

    Ojciec i syn-patologia jakich mało-rozwalają drzwi wejściowe w bloku.Synek wypchnął okno ze środkowej klatki ,spadło blisko przechodzącej kobiety.Naćpa się i jak nie ma już siły krzyczeć to wyje jak małpa.Jedna patologiczna rodzinka zakłóca życie prawie dwustu rodzinom z bloku na Sienkiewicza 28/29/30.A Policja jest zajęta kobietami na strajkach-tragedia-Polska PIS...

  6. M-k. 06.09.2021, 16:29

    Mieszkam obok znam go. Jego ojciec tez jest znany z takich akcji... DNO !!!

  7. TATA 06.09.2021, 16:21

    Sylwek Z. Tz. osiedlowy pijak ćpun itp... Znany na sienkiewicza.

    1. Maxikaz 06.09.2021, 17:47

      A ojciec to nie przypadkiem niejaki Sławek

  8. Maxikaz 06.09.2021, 15:53

    Co to za as