Śmiertelny wypadek w Gronajnach - kierowca miał ponad 3,5 promila alkoholu.
Przypomnijmy, że do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę, 24 lipca br. w godzinach wieczornych na drodze powiatowej niedaleko miejscowości Gronajny. Kierujący samochodem osobowym nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, w wyniku czego zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniosło dwóch pasażerów.
W sobotę, 24 lipca br. po godz. 20 na drodze powiatowej niedaleko miejscowości Gronajny doszło do wypadku drogowego. Samochód osobowy uderzył w drzewo. Autem podróżowało trzech mężczyzn. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, w wyniku czego zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniosło dwóch pasażerów: 50-letni mieszkaniec gm. Sztum oraz 30-letni mieszkaniec Sztumu. Kierujący osobowym Peugeotem, 31-letni mieszkaniec gm. Sztum z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
We wtorek, 3 sierpnia br. Sąd Rejonowy w Kwidzynie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy wobec 31-letniego kierowcy osobówki.
- „Jak się później okazało znajdował się on w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało ponad 3,5 promila w jego organizmie” - poinformował st. sierż. Paweł Łyko.
Grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat.
Na sygnaleZobacz więcej

Jakby pili to by przeżyli. Proste.
Całe szczęście że nie zginęły przypadkowi ludzie.Niestety tak się kończą libacje w samochodach . Szkoda rodzin tej tragedii bo one cierpią najbardziej.
a o kogo chodzi?
a o kogo chodzi?
A pasażerowi byli trzewi?pijani jak on bo nikt trzewy by nie jechal z pijakiem!!! Śmierć na wlasne życzenie, nie ma co zalowac, tylko rodzinie współczuć bo madry tatus osierocil dzieci.
Zgadzam się !!